Frakcja Wyrzutowa

felietony by Krzysztof Owoc ( Creative Commons )

Archive for the tag “Ławrynowicz”

Kobyła u płota

Wracam jeszcze na chwilę do kompromitacji zawodowej  właściciela zw.pl, a więc do dzieła pt. Dlaczego opublikowałem polityczną reklamę wschowskiej lewicy…

Na marginesie dodam, że gdy po przegranych wyborach jeden z drugim z drużyny Krzysztofa Grabki będzie zastanawiał się nad przyczynami porażki wpatrując się w ścianę, to wiele wyjaśnić może wspomniany wyżej tekst i utwór rodem z CKiR czyli … nie każdy czerwony owoc jest owocem dojrzałym

Chciałbym osobiście złożyć panu Mariuszowi meldunek z pracy „śledczej” i z szermowania słowami prokurator, dzielnicowy itp.

Mam przed sobą zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa złożone w Prokuraturze Rejonowej we Wschowie dnia 29.04.2013.  Pismo owo dotyczy możliwości popełnienia przestępstw przez dyrektora Piotra Chałupkę z paragrafów k.k.  233 ust.1  – Kto, składając zeznanie mające służyć za dowód w postępowaniu sądowym lub w innym postępowaniu prowadzonym na podstawie ustawy, zeznaje nieprawdę lub zataja prawdę, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3  i 231 ust. 1 – Funkcjonariusz publiczny, który, przekraczając swoje uprawnienia lub nie dopełniając obowiązków, działa na szkodę interesu publicznego lub prywatnego, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.

W związku z czynnościami sprawdzającymi podjętymi przez wschowską Prokuraturę zostałem przesłuchany w dniu 22.05.2013 w temacie, skąd mam wiedzę dotyczącą zarzucanych dyrektorowi CKiR czynów.

Tak jak pisałem, w tekście TANIEC  – Sprawa powinna być jasna, albowiem jak mieliśmy szansę przeczytać powyżej, sam pan Chałupka zeznał przed sądem :

czyli praktycznie przyznał się do złamania art. 233 ust. 1 kodeksu karnego.

Weźmy jeszcze jeden fragment z tekstu pana Ławrynowicza – Aktualne staje się pytanie: czy po to, aby „Wschowa rosła w siłę, a wschowscy obywatele żyli dostatniej”, czy też po to, aby lewicowy burmistrz zapewnił jemu i całemu lewicowemu środowisku „siłę i dostatek”?  Mamy więc pokaz troski o samorządowe pieniądze. O nasze wspólne pieniądze. Wiem, wiem trudno powstrzymać się od śmiechu, gdy wiemy, kto napisał takie zdanie, ale bądźmy twardzi.

Wszyscy znamy historię remontu sali audiowizualnej w budynku dawnego Domu Kultury. Jeśli są tacy, co nie znają, to przypomnijmy, że miasto nasze czyjąś decyzją wydało w pewien sposób udokumentowaną kwotę (używam stwierdzenia  ” w pewien sposób udokumentowana”, albowiem od lipca 2012 nie mogę się doprosić dokumentów dotyczących owego remontu, aby potwierdzić kwotę lub ustalić nową) 114 tys. zł na remont pomieszczenia wielkości dużego pokoju plus budowa jakiejś  paranoicznej projektorowni (tekst REMONT STULECIA  i  BURSZTYNOWA SALA ).

Sytuacja na dziś wygląda tak. Sala audiowizualna nigdy nie zadziałała jako nowe kino. Pieniądze wyrzucone w błoto. Czas zaciera ślady. 🙂

Wierzę głęboko, że w świecie wartości pana Mariusza Ławrynowicza nie ma miejsca na takie marnowanie środków publicznych. Wzywam więc pana Mariusza, by do końca miesiąca maja tego roku złożył w wschowskiej Prokuraturze zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa niegospodarności przy przeprowadzonym remoncie sali audiowizualnej w budynku CKiR.

No cóż waćpan. Słowo się rzekło, kobyła u płota. Metaforycznie całuj pan konia w zad i udowadniaj, żeś pan lokalny patriota. Dobro wspólne i te tematy.

Reklamy

Mariusz von Frankenstein

Obecna władza uznała, że dobry wizerunek jest najlepszym lekarstwem na wszelkie schorzenia. Pokazujmy się z dobrej strony, mówmy tylko o przyjemnych wydarzeniach, pomijajmy wszelkie kłopoty. Nie rozmawiajmy o trudnościach, o błędach, potknięciach czy nadużyciach. Jeżeli tak pokażemy naszą gminę, to reszta albo uwierzy, że tak jest, albo jest rodem z PRL –  po takim fragmencie tekstu Rafała Klana (podlinkowanego na głównej stronie zw.pl – w sumie nic dziwnego, teraz na zw będzie okres pokazówki – jacy to my w tematach różnorodności poglądów jesteśmy cool i cacy) nie jedno kur…. z ust się posypało zapewne. No jak to – my prawica, pot przelewająca w walce z komuną, a tu nas od PRL jakiś redaktorzyna będzie wyzywał? Co to jest?

Panie i panowie wzburzeni. Ja też nie rozumiem, jak wy wychowani w Polsce Ludowej, w czasach gdy o wolność było trudno, tak nie szanujecie wolności. No nie rozumiem.

Rafał piszę o pokazywaniu miasta tylko z dobrej strony. Mówi o faktach. Jeśli ich zabraknie, zawsze można je stworzyć. Tak przecież stało się z przyznaniem Wschowie tytułu Lidera Innowacyjności. 

Przypomnijmy, że aby uzyskać ten tytuł, trzeba było odpowiedzieć na następujące pytania. Wschowa odpowiedziała 9 na 10 TAK.

pytania z ankiety

wyniki (za każde tak 1 pkt)

Każdy kto miał jakikolwiek, w którejkolwiek ze spraw z tabelki, kontakt z naszym urzędem doskonale wie, że aby odpowiedzieć tak, jak odpowiadała Wschowa, to trzeba po prostu solidnie nałgać.

Ja nawet rozumiem (absolutnie nie pochwalam) chęć błyśnięcia na zewnątrz. Ok. Róbcie panowie władcy pijar na zewnątrz. Tylko po co robić w konia mieszkańców i wciskać im ciemnoty, skoro cały ten Lider Innowacyjności pada jak kolos na glinianych nogach przy pierwszej wizycie w gminie lub telefonie do niej.

Można oczywiście głęboko wierzyć, że ma się te 9 punktów opanowane w Ratuszu, ale moim zdaniem wiara ta to klasyczny objaw kłopotów z psychiką.

Powtórzmy jeszcze raz. Tak by sobie utrwalić. Jeśli nie dajesz sobie wcisnąć kitu i artykułujesz to publicznie,  w oczach wschowskiego olimpu jesteś obywatelsko niedojrzały, nie obiektywny i nie masz politycznej klasy.

Jest to myśl, którą rozwinął twórczo w swoim  akcie zawodowego samobójstwa Mariusz Ławrynowicz. Piszemy tylko o fajnych wschowskich sprawach. Jeśli na podorędziu nie ma takowych, stworzymy je.

Dlaczego piszę o zawodowym samobójstwie? Piszę dlatego, iż nie wyobrażam sobie, aby następca Krzysztofa Grabki kontynuował współpracę z firmą Protekst w jakikolwiek sposób. Nie z powodów politycznych czy personalnych. Z powodów typowo etycznych i oszczędnościowych.

Mariusz Ławrynowicz piszę o opozycji lewicowej, że szykuje skok na kasę. Zejdę na chwilę do poziomu brudnej podłogi na której siedzi Mariusz i przekaże mu prostą wiadomość –Jeśli pozostał w kasie miasta jeszcze jakiś grosz, to Ty już go w życiu nie zobaczysz. Widzę, też jak ta świadomość Cię boli i uwiera. Mogę tylko powiedzieć, że to Twoja wina. Zamiast budować medium o względy którego zabiegała by każda władza, ty zbudowałeś karykaturę, która wisi u klamki władzy. I widzę, że będziesz o życie tego potworka walczył uczynkiem, słowem i zaniedbaniem. 

Łaskawca Mariusz

Mariuszu, już sam fakt, że jako wydawca i właściciel największego medium we Wschowie, tłumaczysz się, dlaczego przyjmujesz reklamę za pieniądze, czyli de facto wykonujesz swą pracę, aby mieć na chleb i mleczko, jest przerażający.

Oczywiście, jest jakaś gradacja przerażenia i myśl o tym, że nikt nie zmuszał Cię do tłumaczenie się, tylko Ty tak – z samego siebie jest cholernie przerażająca.

Piszesz Mariuszu drogi, że  Reklamę polityczną puściłem do publikacji z jednego powodu. Aby wszyscy mogli zobaczyć język współczesnej lokalnej lewicy. Jak mało się różni od tego znienawidzonego przez moje pokolenie. Młodzi muszą się sami przekonać. Więc niech „wisi” ( no łaskawco, dzięki ) przez maj. Jako ostrzeżenie. 

No bohaterze mój.  No ja myślałem, że puściłeś tę reklamę za kasę. Za 738 zł, płacone z góry. Na fakturze,którą wystawiłeś mi za usługę, jest mój adres, więc śmiało oddaj pieniądze i wtedy będziesz mógł takie farmazony pisać. 

Nie wiem, czego nienawidziło Twoje pokolenie, ale patrząc na Twoją działalność, podejrzewam, że kocha cenzurę – wykonywanie poleceń urzędników w temacie kasowania materiałów video.

Oczywiście, Mariuszu drogi możesz prowadzić swój portal –  pokazujmy powiat wschowski z dobrej strony, doceniajmy inicjatywy oddolne i zaangażowanie ludzi w promocje „małej ojczyzny” – nie powinniśmy wyrażać zgody na pokazywanie Wschowy w złym świetle. Jedno ale. To nie pokazywanie Wschowy w złym świetle, w Twoim wydaniu kończy się cenzurą czy też kasowaniem, na polityczny nakaz, materiałów wideo.

Zajrzymy więc do większego fragmentu ulotki burmistrza Grabki, zaznaczając, iż faktycznie jest to wizja – ale wizja polityczna, która ma zapewnić wygraną w wyborach, a nie pitolenie w telewizji śniadaniowej – Naszym zadaniem w dwóch ostatnich kadencjach była przede wszystkim obrona stanu posiadania, uzupełnienie powstałych wyrw. Dzięki odważnym decyzjom inwestorów oraz sprzyjającemu klimatowi wytworzonemu przez samorząd Gminy Wschowa upadłe zakłady mają dziś nowych właścicieli, którzy prowadzą działalność’ gospodarczą, płacą podatki. a przede wszystkim dają prace naszym mieszkańcom. W dawnej cukrowni zagościła szwedzka STENA zajmując się recyklingiem (…) Zatrzymaliśmy więc niekorzystny trend, a obecna stabilna sytuacja na rynku pracy we Wschowie to także zasługa innych wschowskich przedsiębiorstw (…) Ostatnie lata to nie tylko odtwarzanie zlikwidowanych wcześniej miejsc pracy. Udało się zrobić wielki krok naprzód w stronę rozwoju na niespotykaną dotąd we Wschowie skalę. Sprzedaż terenów’ inwestycyjnych firmie Swedwood, która należy do koncernu IKEA to szansa na potężny skok rozwojowy. Utworzenie kilkuset nowych miejsc pracy w fabryce mebli, z zapowiedzią przekroczenia w przyszłości liczby tysiąc, dodatkowe miejsca pracy w miejscowych firmach, które podejmą współpracę z fabryką Swedwood i będą działać w jej otoczeniu to koło zamachowe rozwoju nie tylko naszej gminy, ale całego regionu. (…) Osiągnięć na polu gospodarczym zdają się nie dostrzegać moi konkurenci do stanowiska burmistrza Wschowy. Widocznie, jeżeli bardzo się pragnie zdobycia władzy, nie można chwalić obecnego burmistrza, nawet gdyby osiągał sukcesy i dobrze pracował dla lokalnej społeczności. (…) Maleć będzie problem bezrobocia w naszej gminie. Rozwijać się będą istniejące zakłady, a Swedwood wybuduje fabrykę produkująca meble tworząc setki nowych miejsc pracy. 

Szczególnie dziś zwracam uwagę na ten fragment – Widocznie, jeżeli bardzo się pragnie zdobycia władzy, nie można chwalić obecnego burmistrza, nawet gdyby osiągał sukcesy i dobrze pracował dla lokalnej społeczności.

Wychodzi bowiem na to, że skoro STENA zwalnia, Szwedzi uniki jak w dwa ognie robią, w mieście straszą puste witryny sklepów to oznacza, że już nie ma sukcesów i źle się pracuje dla lokalnej społeczności.

Jeśli jeszcze raz przeczytamy powyższą propagandę przedwyborczą  i jeśli w nią uwierzymy, to wschowskie władze stają się w naszych oczach silnymi graczami na polu rozwoju lokalnej gospodarki.

Dziś już wiemy, że to miraż, że to politycznie słuszne podpięcie się pod koniunkturę.

Prowadząc politykę informacyjną tak, jak to się dzieje we Wschowie  – a więc od sukcesu do sukcesu, można nawet  w pewnym momencie uwierzyć, że się coś może. Nadchodzi jednak czas, gdy padają pytania o zwolnienia w STENIE, czy też co z tą fabryką Swedwoodu. Wtedy pozostaje bezradnie rozłożyć ręce, a w przypadku drugim sadzić ckliwe historie o szwedzkich inwestorach, wręcz płaczących w ramię, że inwestycja się przedłuża.

Można oczywiście być Mariuszem i napisać tak – A ja, nie chcę burmistrza mojego miasta bez wizji, bez celów i dobrze jeżeli są one ambitne, trudne do zrealizowania. Burmistrz Grabka taką wizję i takie cele wskazuje i dąży do ich realizacji. Oczywiście czasami z potknięciami, ale na pewno uczciwie i konsekwentnie. Z drugiej strony nie chcę opozycji, której głównym celem jest krytykować, zniechęcać, obrzydzać, opozycji kreującej rzeczywistość poprzez metody zbliżające się do manipulacji.

Ja również chcę burmistrz z wizją i z ambitnymi celami. Pytam się tylko grzecznie, ile mam czekać i jakie czynniki zewnętrzne muszą być spełnione, by się ziściło.

Można tę reklamę nazwać populizmem, no ale Mariuszu drogi przypomnij sobie, jaką opozycją był SIS. No właśnie.

Ale przyjmijmy, że zbrodnią niesłychaną jest rozliczanie burmistrza długo przed końcem kadencji (łaskawie zapomniałeś napisać, że przed końcem trzeciej kadencji ), że nie można prowadzić lokalnej polityki między kampaniami. W świecie takich zasad ominęłyby nas jednak tak klasyczne przykłady serwilizmu jak w wykonaniu prezesa Żaczyka  i Mariusza Ławrynowicza. 

Jeszcze raz wyrażę  nadzieję, że Burmistrz Krzysztof Grabka, którego tak wiernie i poddańczo starasz się bronić, atakując mnie i całe moje środowisko, jest  zażenowany takim pokazem czołobitności.

 

P.S Dla pamięci Nadredaktor R. czyli wykluczenie przez kasowanie

 

Post Navigation