Frakcja Wyrzutowa

Obalamy burmistrzów od 2010r ;)

Archive for the tag “Miłosz Czopek Wschowa”

Sen nadburmistrza część 1

Do tej pory zrealizowaliśmy już najważniejsze obietnice wyborcze – całkiem poważnie dla portalu elka.pl wypalił Miłosz Czopek, ogłaszając swoją kandydaturę na stanowisko Burmistrza Wschowy.

Teoretycznie powinienem potarzać się ze śmiechu na podłodze czy też stracić przytomność z szoku, że ktoś potrafi tak w żywe oczy mijać się z prawdą. Ogarnął mnie jednak ogromny smutek na wspomnienie, co Czopek, „marionetkowy” Burmistrz Patalas i postacie takie jak Przybylski, itp. zrobili przez ponad trzy lata z tym pięknym miastem.

Najważniejsze obietnice wyborcze do tej pory zrealizowaliśmy? Ano, zobaczmy:

TEZY PROGRAMU ( program wyborczy KWW Nasza Wschowa Nasz Samorząd ) 

Nie możemy składać obietnic na wyrost w sytuacji, kiedy gmina Wschowa jest potężnie zadłużona, podobnie i powiat, a długi nie przyczyniły się do wzrostu wpływów do kas samorządów (Nie bardzo wiadomo, co poeta miał na myśli. Wpływ to nie to samo co np. nadwyżka budżetu. O takich subtelnych lecz ważnych różnicach pan doktor często zapominał, operując kwotą zadłużenia w zależności od własnej cynicznej gry, raz kwotowo a raz procentowo). Najpierw przeprowadzimy kontrolę zarządczą i dokładny przegląd stanu finansów. To pozwoli na konstrukcję planu naprawczego, którego realizacja nie może oznaczać pogorszenia kondycji funkcjonujących instytucji samorządowych. Wszystko (to) powinno ułatwić nam starania o pozyskanie poważnych środków unijnych. Z tego będzie wynikać rytm i tempo działań (Oczywiście nie wykonano żadnej kontroli zarządczej. Nazwa tego rozwiązania organizacyjnego zapewne miała podkreślać, że pisał to doktor ekonomii).

screen: elka.pl

screen: elka.pl

 Wiemy jednak, co chcemy zrobić w pierwszej kolejności:

GOSPODARKA:

– będziemy zmierzać do powstania strefy inwestycyjnej z prawdziwego zdarzenia, aktywnie poszukiwać inwestorów, podejmiemy rozmowy ze Swedwoodem, w rozwiązaniach wzorować będziemy się na Nowosolskiej Podstrefie Ekonomicznej i korzystać z zebranych tam doświadczeń; (Nie powstała żadna strefa inwestycyjna z prawdziwego zdarzenia. Chyba, że procesem jej tworzenia była totalna kompromitacja władz gminy przy wywozie odpadów z terenu tzw. II strefy ekonomicznej w rejonie ulicy Nowopolnej. Typowo pijarowskim zagraniem jest tu wspominanie Nowej Soli. Nie znam pana Wadima Tyszkiewicza lecz podejrzewam, że nie da drugi raz się namówić, by cokolwiek mieć wspólnego z panem Czopkiem. Już do legendy wschowskiego samorządu przeszła wyprawa burmistrz Patalas do siedziby Ikei. );

– wzmocnimy inwestycje związane z infrastrukturą np. kanalizacja, drogi, chodniki, ścieżki rowerowe, jako niezbędny warunek do harmonijnego rozwoju miasta i gminy; (Sposób w jaki kalkulowano wydatki na inwestycje czy też pisano wnioski wcale nie prowadzi do optymistycznych konkluzji a wręcz woła o konieczność wymiany kierownictwa miasta. W ostatnim czasie każde środki zewnętrze „demolują” budżet, a sposób przesuwania pieniędzy na remont dachu dawnego zboru protestanckiego udowodnił totalną amatorkę obecnych decydentów);

– jako priorytet uznajemy ochronę i wsparcie lokalnych firm; (hahahahahaha)

– zdecydowanie poprawimy zarządzanie jednostkami samorządowymi, przeciwdziałać i piętnować będziemy marnotrawstwo pieniędzy publicznych; (Dlatego pracę dostali Kuchcicki i Giezek. Dlatego też prawie 700 tys. zł utopionych w Kacze Doły nie spowodowało żadnych reperkusji personalnych. Dlatego gmina latała po sądach z pracownikami i dostawała najczęściej tam po prostu po dupie, płacąc za to naszymi pieniędzmi);

– doprowadzimy do powstania inkubatora przedsiębiorczości oraz zintegrowanego z nim Centrum Współpracy z Przedsiębiorcami oraz Centrum Informacji; (hahahahaha, mieli rozmach);

– doprowadzimy do zwiększenia udziału lokalnych przedsiębiorców w pracach wykonywanych na terenie gminy, chronić będziemy, w ramach obowiązujących przepisów, lokalny rynek; (W ramach chronienia lokalnego rynku powstało nowe Dino, a miasto sprzedało teren pod nową galerię handlową. Dla mnie są to normalne procesy i do dziś nie wiem, jakie obowiązujące przepisy miałyby chronić lokalny rynek. Chyba, że te lokalne przepisy, których nikt nie proponował uchwalić);

– będziemy dążyć do porozumienia z Powiatem w celu uporządkowania i obniżenia kosztów zarządu, remontu dróg i chodników. (gdzie to porozumienie?).

PRACA:

– będziemy zabiegać o każde istniejące miejsce pracy poprzez współpracę z funkcjonującymi firmami; (to znaczy, że ktoś z ratusza dzwonił w tej kadencji do firm i pytał się – wszystko w porządku? jak tam? będziecie zwalniać? może wam w czymś pomóc?); 

– będziemy zabiegać o to, aby nasi mieszkańcy byli zatrudniani w pierwszej kolejności; (jak o to zabiegaliście? no, do jasnej anielki,jak?); 

– do czasu powstania miejsc pracy w strefie inwestycyjnej i ze względu na umiejętności zawodowe, będziemy współpracować z ościennymi ośrodkami oraz przedsiębiorcami na ich terenach, organizując, dla chętnych i zdecydowanych, grupy do pracy w pozyskanych miejscach. (Proszę podać jeden przykład współpracy z ościennymi ośrodkami ora przedsiębiorcami na ich terenach, organizując, dla chętnych i zdecydowanych, grupy do pracy w pozyskanych miejscach).

BUDOWNICTWO MIESZKANIOWE:

Braki na rynku mieszkaniowym są tak duże, że będziemy inicjować oraz wesprzemy każde działanie zmierzające do poprawy zarówno w mieście, jak i na wsi poprzez:

– pozyskiwanie funduszy unijnych na dozbrajanie gruntów miejskich i wiejskich; (Czyżbym się mylił, że zero?);

– tworzenie budownictwa komunalnego, partnerstwo publiczno-prywatne w tym zakresie oraz aktywne pozyskiwanie developerów; (Czyżbym się mylił, że nic z tego?);

– adaptacja istniejących lokali na cele mieszkaniowe. (To ile tych lokali zaadaptowano?).

EKOLOGIA:

– nie dopuścimy do dalszej degradacji środowiska naturalnego, ani do inwestycji zagrażających zdrowiu mieszkańców; (Dlatego, łamiąc postanowienie Starosty, przewoziliście śmieci z Nowopolnej w taki a nie inny sposob?. https://zw.pl/news/klamstwa-danuty-patalas-i-manipulacje-milosza-czopka,131550

– będziemy wspierać działania proekologiczne. (aha)

POLITYKA SPOŁECZNA:

Zawsze, nie tylko, kiedy środków jest mniej, należy zwracać uwagę na sposób wydawania pieniędzy na cele pomocy społecznej, dlatego zwrócimy szczególną uwagę na:

– sposób wydatkowania zasiłków społecznych, aby trafiały do rzeczywiście potrzebujących; (Tani, wręcz prymitywny populizm. Dobrze, że mamy fachowców w OPS);

– wprowadzimy w życie i rozszerzymy zakres „KARTY DUŻEJ RODZINY”, np. poprzez zniesienie opłaty, dla dzieci z dużych rodzin, związanej z dłuższym niż pięciogodzinnym przebywaniem dziecka w przedszkolach samorządowych, co będzie wymierną pomocą dla młodych rodziców; (Prosta, fajna i szybka sprawa do załatwienia. I nic nie zrobiono. Koszty? Burnnig Sun Festiwal na przykład);

– zniesiemy opłaty związane z dłuższym, niż pięciogodzinnym, przebywaniem dziecka w przedszkolach samorządowych, co będzie wymierną pomocą dla młodych rodzin z terenu gminy Wschowa i pozwoli im np. na większe zaangażowanie zawodowe; (patrz wyżej);

– zwiększymy wsparcie stowarzyszeń o charakterze społecznym, organizacji kościelnych i niosących pomoc potrzebującym w formie organizacyjnej i materialnej; ( Jakie inne wsparcie miało miejsce ? Może duchowe ? );

– za obowiązek uznajemy wprowadzenie budżetu obywatelskiego z prawdziwego zdarzenia, w ramach którego mieszkańcy będą mogli zadecydować, na co wydadzą część swoich podatków; (jedno: DARIUSZ PRZYBYLSKI W PROKURATURZE, drugie: Moja akcja by respektować zeszłoroczny regulamin); 

– w porozumieniu z mieszkańcami przeanalizujemy zasadność utrzymania Strefy Płatnego Parkowania, jej obszar oraz system opłat; (czekamy nadal…);

– zmienimy godziny pracy urzędu, aby korzystanie z niego nie wiązało się dla mieszkańców z koniecznością brania dnia wolnego lub zwalnianiem się z pracy. (Dlaczego nie zmieniliście, państwo, godzin pracy urzędu, tak jak obiecywaliście w programie wyborczym? Teraz ta nowa siatka pracy przydałaby się podczas głosowania WBO – zapytałem Miłosza Czopka podczas dyskusji nad zmianami w uchwale o Wschowskim Budżecie Obywatelskim – Nie zmieniliśmy, ponieważ nie zostałem Burmistrzem – odpowiedział. Jak miał zostać burmistrzem Wschowy, skoro nie kandydował? – to już przekracza moje rozumowanie). 

ROLNICTWO:

– będziemy inicjować powstawanie grup producenckich oraz wspierać istniejące; (jakie zainicjowaliście i jakie wspieracie?);

– poprzez współpracę z zarządcami wpłyniemy na poprawę stanu melioracji; (staw na Moniuszki dla przykładu );

– będziemy wspierać organizacje rolnicze; (coś poza ustawowymi regulacjami?).

BEZPIECZEŃSTWO:

W naszym rozumieniu bezpieczeństwo definiujemy jako współpracę z Policją, Strażą Pożarną i służbą zdrowia. Chociaż te trzy domeny leżą głównie w zakresie działań powiatu, zamierzamy współpracować z tymi instytucjami w tym zakresie, dlatego też widzimy konieczność wsparcia:

– Ochotniczych Straży Pożarnych, (tutaj, jak zawsze, się dzieje, a pan Czopek w mundurze strażaka, to słodziak totalny);

– zwiększenia współpracy z Policją i Strażą Pożarną w zakresie profilaktyki zapobiegania rozmaitym zdarzeniom oraz edukacji dzieci i młodzieży, (profilaktyka zapobiegania rozmaitym zdarzeniom (!) ???  Swojej radnej trzeba było ten punkt zreferować;)

Za zasadne uznajemy przeanalizowanie wydatków i kierunków działania Straży Miejskiej. (I jak wam wyszło? Oprócz tego, że rząd zabrał fotoradary?).

KULTURA, EDUKACJA I SPORT:

Działania kulturalne zawsze z założenia mogą mieć szerszą ofertę i docierać do większej liczby odbiorców. Nie chcemy jednak kształtować gustów naszych mieszkańców, ale znacząco rozszerzyć ofertę kulturalną, aby każdy znalazł coś dla siebie i poprawić stan bazy. To samo dotyczy się oferty sportowej oraz rekreacyjnej. Będziemy m.in.:

– korzystając ze środków unijnych wyposażać w sprzęt świetlice wiejskie, aby mogły przyciągnąć dzieci i młodzież i były otwarte szczególnie w weekendy i zapewniały opiekę; (jakie środki unijne? coś mi umknęło? które świetlice wiejskie są otwarte w weekendy i zapewniają opiekę?);

– zwiększymy wsparcie dla organizacji i klubów sportowych oraz kulturalnych zajmujących się organizacją czasu wolnego dla wszystkich mieszańców;  ( Jednak to dzięki mojej poprawce, którą poparła większość radnych, udało się zwiększyć kwotę w konkursach dla stowarzyszeń o 50 tys. zł rocznie. Z tego, co pamiętam, pan Czopek twierdził, bodajże w wypowiedzi dla TVMaster, że organizacje pozarządowe nie będą w stanie wykorzystać tej dodatkowej kwoty. I GDZIE JEST FESTIWAL 100DROGA ?  );

– utrzymamy i w miarę możliwości zwiększymy stypendia dla najzdolniejszych uczniów. 

 

Reklamy

Piękny umysł

28 września 3. roku rządów miłościwie nam panującej (lub wysuniętej na odcinek panowania) Danuty Patalas, swoje stanowisko w radzie straciła radna Helena Nikolin. Pani radnej kamping władzy wręczył kwiaty, a pani Danuta Patalas „oskarżyła” opozycję, że nie wspiera jej w walce o środowisko naturalne i nie podpisuje listów. Listów chyba w obronie środowiska. Tak zakładam, albowiem nikt mi nigdy nie proponował podpisywania żadnego listu czy listy, więc trudno mi powiedzieć o co chodzi, a tym bardziej coś podpisać.

Faktycznie mogło mi coś umknąć. Wszak człowiek to istota ułomna. Poprosiłem więc naszą Burmistrz o informację :

do dp 1 001

Otrzymałem taką odpowiedź:

od dp 1 001

„Nie widzę potrzeby zestawiania Panu w tabeli Moich działań w tym zakresie”- hmmm. Szanowna Pani Burmistrz. Mam w nosie, czy czy pani widzi potrzebę, czy nie. Nie pytam się Pani jako osoby prywatnej, tylko jako osoby publicznej pełniącą najwyższą funkcję w samorządzie wschowskim. Może sobie Pani np. usiąść przy stole, dajmy na to z członkami swojej groteskowej ekipy, i ponarzekać jak ten Owoc Panią dręczy, ale po dopiciu kawki trzeba wypełnić swój obowiązek, czyli odpowiedzieć na pytanie rzeczowo i konkretnie. Jeśli nie rozumie Pani słowa obowiązek, służę wujkiem google – obowiązek «konieczność zrobienia czegoś wynikająca z nakazu moralnego lub prawnego; też: to, co ktoś musi zrobić powodowany taką koniecznością»

Natomiast całkowitą farsą jest zaproszenie na konsultację. Bóg jeden wie, co mielibyśmy konsultować, skoro nie przedstawia mi Pani żadnych danych do konsultacji. Znów mam słychać opinii rodem spod budki z piwem, że gdzieś tam w ziemi zakopana jest całą tablica Mendelejewa?

 Czy może podzieli się Pani w końcu tą stertą dokumentów, którą niby pani ma na temat skażenia środowiska we Wschowie? Brak normalnie słów. Jedyny sens, jaki widzę w spotykaniu się z Panią do końca kadencji, to moja „dżentelmeńska” pomoc w sprzątaniu Pani biurka na jej koniec. Przesadzam?

I tu szanowni czytelnicy miał być kolejny epistolarny przykład odpowiedzi w stylu pani Burmistrz. Życie, jak okazało się ponownie, piszę najlepsze scenariusze i oto mamy dzień 7 grudnia, w którym to dniu Sanepid, po badaniach wody we Wschowie i Przyczynie Dolnej stwierdza – Woda z kranu nadaje się do spożycia wyłącznie po przegotowaniu. Zaleca się również przegotowywanie wody służącej do mycia naczyń oraz czyszczenia powierzchni mających kontakt z żywnością.  Następnego dnia, zapewne pod naciskiem obywateli, którzy chcieli  dowiedzieć się u żródła  się co z tą wodą, pani Burmistrz wydaje komunikat pod tytułem BURMISTRZ INFORMUJE: „NIE MA SKAŻENIA WODY” choć nikt o żadnym skażeniu nie mówił. W komunikacie made in Urząd konieczność przegotowania wody przed spożyciem zmienia się natomiast w zalecenie przegotowania. Tą subtelną różnicę prześledźmy na takim przykładzie – wymaga się szczepienia na ospę i zaleca się szczepienie na ospę. Jak myślicie kto ma większe szansę na przeżycie ?

24899185_10213458647712944_1631684088_n

Jeśli natomiast pragniemy zrozumieć jaki mechanizm stoi za pretensjami do zw.pl w związku, że przepisali jako ostrzeżenie treść komunikatu musimy cofnąć się w przeszłość. Warto przypomnieć sobie jak interpretowała rzeczywistość pani Patalas w sprawie dowozu i wywozu śmieci w Tylewicach. Kiedy odpowiednie służby zmusiły panią Burmistrz do usunięcia odpadów który nie były ujęte w zezwoleniu na składowania pani Patalas na sesji Rady Miejskiej sprawę przedstawiała min. w następujący sposób – Mieliśmy zezwolenie ze starostwa i można by oczywiście dalej czekać, aż państwo byście przypominali mi o tym. Zdecydowałam jednak, że skoro sytuacja jest tak konfliktowa, to wywozimy te odpady na wysypisko żeby je zagospodarować i dostać dokument, że zostały one zagospodarowane pomijając całkowicie fakt, że gmina Wschowa dała ciała po całości i działanie jej w Tylewicach skutkowało nałożeniem na nią kary pieniężnej. Tak więc „sprawa” z wodą to nie pierwszy raz gdy władza Wschowy wydaje się tracić kontakt z rzeczywistością w imię partykularnych interesów. Swoich interesów.

 

Miliony złotych czopków

Za moje,Twoje i nasze pieniądze władza Wschowy wydaje sobie „czasopismo” wschowa.pl. Właśnie ukazał się nowy numer i jest klasycznie. Na pierwszej stronie mamy tekst Złe i dobre miliony podpisany inicjałem (kp), który jest mixem takich przeinaczeń, że nawet ja (a czytałem już wiele bzdur made by czopek and spółka) zadziwiłem się głęboko. Zasadniczo jest o tym, że zła opozycja spowodowała, iż gmina do oświaty musi dołożyć 1,2 miliona w tym roku, a w przyszłym będzie jeszcze drożej. Miłosz Czopek widzi to tak – Radni opozycji na złość mieszkańcom i burmistrzowi postanowili go (plan naprawy finansów publicznych, co to nadburmistrz niby ma) popsuć dla swoich politycznych celów.

Pan Miłosz Czopek jest zwyczajnym urzędnikiem i jeszcze do niedawna nie do pomyślenia było by urzędnik, występujący jako urzędnik, a nie osoba prywatna wypowiadał się w jakikolwiek sposób o decyzjach Rady Miejskiej, Urzędnik ma te decyzję wykonywać, a nie polemizować z nimi. I nie ma w tym nic uwłaczającego nikomu. Tak po prostu ten system jest skonstruowany i takie w nim miejsce wymyślił sobie nasz wiceburmistrz.

To prawdopodobnie pan Czopek, ponieważ raczej nie pani Patalas, zadecydował, że gmina nie przygotuje uchwały wprowadzającej reformę edukacji we Wschowie. Taka decyzja rodziłaby następujące skutki: szkoły 8 klasowe wszędzie i wymierający nowoczesny budynek Gimnazjum nr 2. Jedyną różnicą jaką wprowadzili radni opozycji, która ma większość m.in. dlatego, że właśnie większość nie chce z wami po prostu gadać, to powołanie SP 3 w budynku Gimnazjum im.  św. Jana Pawła II. I tylko koszt funkcjonowania tej placówki oświatowej jest kosztem dodatkowym ponad reformę, którą władze gminy zaakceptowały nie przygotowując swojego projektu uchwały. Na pewno nie jest to 1,2 mln złotych. Nie wiem, jak zdobywa się w Polsce tytuł doktora ekonomii, ale na pewno podstawą jest liczenie do stu.

Cytowany w tekście Miłosz Czopek „rozdziera szaty” nad faktem, że aby uzyskać te 1,2 mln trzeba przesuwać środki z innych zadań. No trzeba przesuwać, albowiem gdzieś wyparowały oszczędności po zamykanym Gimnazjum nr 1, po oszczędnościach w administracji itp. Oczywiście z tekstu z gazety wydawanej za nasze, nie dowiedzą się państwo, że zastępca burmistrza odpowiedzialny za sprawy ekonomiczno-gospodarcze, tak przeprowadzał przetargi na termomodernizację SP1, SP2 i Przedszkola nr 5, że trzeba było (za pomocą złych radnych z opozycji) przesunąć środki z innych zadań na około 2 mln złotych. Trzeba było tak zrobić, aby nie przepadły środki dofinansowania.

Zwróćcie państwo uwagę, że cały czas mówimy o przesunięciach, o likwidacji zadań, a po 3 latach nie mówimy o konsumowaniu dochodów, czy też sięganiu po oszczędności. Dlatego też w kategoriach komedii możemy traktować taki fragment tekstu autorstwa (kp) – Czas (…) boleśnie obnażył słabość wszystkich argumentów używanych przez opozycję, włącznie z koronnym, brakiem zgody kuratora oświaty, to dziś już wiemy, że wiele gmin podjęło słuszne decyzje nie kierując się lokalną polityką. Przecież na początku 2016 roku władze Wschowy wciąż posiadające większość w radzie przymierzały się do skonsumowania rocznego odroczenia „wyroku” na szkołach wiejskich i  Pani Patalas złożyła wizytę Lubuskiemu Kuratorowi Oświaty i po spotkaniu z nim usłyszeliśmy taki komunikat – Burmistrz Patalas i kurator Rawa doszły do porozumienia, że mimo iż będzie to ciężki wysiłek finansowy, gmina poczeka na rozwiązania rządowe (wypowiedź dla radia Elka) – co, przekładając na język polski, należałoby czytać: przyjechałam do Kurator z naszym projektem, a pani Kurator wyśmiała mnie i przedstawiła mi wizję PiS, to znaczy, że będzie tak, jak chce tego PiS, a jak sobie z tym poradzimy, to już nasz problem.  Więc dlaczego gmina Wschowa nie podjęła wtedy słusznej decyzji nie kierując się lokalną polityką? Dlaczego teraz w materiałach na listopadową sesję nie mam projektu nowej uchwały oświatowej?

Powtórzę jeszcze raz, na przekór amatorom, którzy chwilowo okupują stery naszej gminy. Prawda jest taka, że nasza gmina jest zakładnikiem PiS i własnymi środkami musi realizować nie przez siebie wymyślony plan. I to jest tragedia całego wschowskiego samorządu. No ale „odnowiciele” nie byliby sobą, gdyby nie znaleźli winnych tu na miejscu, całkowicie pomijając „kuku”, jakie zrobił nam Jarosław Kaczyński i spółka. Czyżby przed wyborami samorządowymi nie warto było zadzierać z PiS-em ?

12279215_468572839994909_1225922347907322750_n

 

Nachalny urok finansjery

Po raz kolejny Rada Miasta ma zdecydować, czy kupić od prywatnego właściciela kino Hel. Specjalnie nie używam słowa odkupić, albowiem słowo to sugeruje, że miasto Wschowa ma jakieś zobowiązania wobec firmy, która kupiła ową nieruchomość.

Po podpisaniu notarialnego aktu sprzedaży, w którym czytamy takie słowa:

 

14237601_10209344755228203_5386377005007025498_n

gmina Wschowa zapisuje na plus kwotę zapłaty i przechodzi do dalszego funkcjonowania. Do swoich interesów przechodzi również inwestor.

W tym przypadku Wojewódzki Konserwator Zabytków nie zgodził się na proponowane przez właściciela nieruchomości wyburzenie budynku, a następnie legalne procedury prawne doprowadziły –  za sprawą odpowiedniego Ministra – wpisanie budynku po kinie HEL do rejestru zabytków. I to wszystko dzieje się poza gminą, ponieważ gmina nie jest stroną w takich postępowaniach.

Zachodzę w głowę,  dlaczego inwestor dla lokalnej prasy wypowiadał się w tonie rozczarowania – W momencie zakupu wszystko było jasne, a później okazuje się, że jest problem.  Kupiliśmy to z celem pod inwestycje i tak mieliśmy obiecane – gdy pobieżna lektura planu zagospodarowania przestrzennego dla tego obiektu mówi jasno, że nawet bez wpisu do rejestru zabytków tych zabudowań nie można było zburzyć. Kto więc obiecywał, że są to tereny inwestycyjne i co było ,,jasne”  tego Rada Miejska, mimo wielu próśb o spotkanie z inwestorem, nie miała szans się dowiedzieć. Do projektu nie jest dołączona również aktualna wycena czy też aktualna opinia o stanie technicznym budynku. A przecież ten budynek od dwóch lata jest w prywatnych rękach i wiszą na nim ogromne napisy, że zaraz ma się zawalić. 

Dziwi też fakt, że inwestor, jeśli czuje się oszukany przez władzę Wschowy, nie wystąpił przeciw gminie na drogę sądową. Dzisiaj wiedzielibyśmy, czy gmina ma zrealizować wyrok sądu i odkupić nieruchomość, czy wręcz przeciwnie. Zamiast tego mamy polityczną próbę przeforsowania wydania 400 tys. zł z kasy miasta.

14 września 2016 roku telewizja Master.Tv wyemitowała materiał o odrzuceniu przez Radę Miejską we Wschowie projektu uchwały o odkupieniu budynku po dawnym kinie Hel, głos zabrał  guru wschowskiej ekonomii dr Miłosz Czopek – Ja myślę, że jest to kompletne niezrozumienie zasad, które panują w biznesie. Z drugiej strony skąd ci radni mogą je znać. Do dziś nie wiadomo, jaki to biznes prowadził Miłosz Czopek, bo przecież wydawanie publicznych pieniędzy to nie biznes. Po prawie trzech latach śmieszą również wypowiedzi pana Czopka o zasadach moralnych:  Jak w każdym obszarze życia obowiązują pewne kodeksy moralne i jeżeli ktoś je łamie, to automatycznie przestaje być traktowany jako partner – tu od razu przypominam sobie hokus pokus nad przetargiem o zarządzanie mieniem komunalnym. Książka „Zasady w biznesie” najwyraźniej wtedy została w toalecie, a my już prawie dwa lata czekamy na oświadczenie w tej sprawie naczelnika Przybylskiego.

29 września  2016 większość radnych nie dopuściła do ponownego głosowania tej kuriozalnej uchwały, znów dziennikarz Master.TV postawił przed kamerą naszego doktora – mówiłem to już wielokrotnie, powtórzę to jeszcze raz, nie boję się tego stwierdzenia. Uważam, że inwestor stał się tylko i wyłącznie ofiarą tutaj właśnie wojny politycznej, którą niestety na sali obrad mamy.

 

face-ja

 

Mamy 2017 rok i ponownie kuriozalne uzasadnienie uchwały o kupnie kina. I pomijam tu nierealne pomysły z kręgielnią. Podpowiadam natomiast inne lokalizacje bez konieczności wydawania środków publicznych na zakup czegokolwiek. W kolejności przypadkowej – mleczarnia, byłe gimnazjum nr 1.  Zostawmy to na chwilę. Skupmy się na tym, że rzekomo powodem do odkupu jest działanie wschowskiego stowarzyszenia w momencie, kiedy właścicielem nieruchomości już była Stadnina Koni Dębno SJ, Przecież te działania wynikały z charakteru budynku i obszaru na jakim on stał. Z takimi uwarunkowaniami trzeba było się  liczyć, jeśli zakładamy, że dorośli i poważni ludzie stoją po obu stronach transakcji. Jeśli są jakieś wątpliwości, to zapraszamy do sądu, a nie do montowania większości (zapewne wokół idei miejskiej kręgielni) w Radzie Miejskiej. Wyobraźmy sobie, że ta uchwała przechodzi, a za lat kilka na terenie kupionym przez Ikea odkryty zostaje prasłowiański grób i cały ten teren, m.in. na skutek działań jakiegoś wschowskiego stowarzyszenia, zostaje ogłoszony zabytkiem. Według naszego naczelnego ekonomisty musimy ten teren odkupić. PARANOJA.

Czy nie jest czasem tak (MOJE ZDANIE, MOJE PRZYPUSZCZENIA, zaznaczam również, że czuję się dobrze i nie zamierzam popełnić samobójstwa), że ktoś ma konkretny pomysł na ten teren i przeprowadzane jest to właśnie w taki sposób, że teren po cenie zakupu wraca do gminy? Gmina organizuje przetarg z 50 procentową bonifikatą należną dla zabytkowych budynków, a po dwóch nieudanych próbach następują negocjacje, które zakończą się ceną np. 150 tys. zł. Następnie pożar, zawał itp. Mam nadzieję, że się mylę, ale warto będzie przyglądać się, kto kupi tą nieruchomość, gdy rozsądek przegra w głosowaniu. 

Wiemy, że we Wschowie nie przelewa się. Tym bardziej nie możemy pozwolić, by z gębą pełną frazesów próbował „wykorzystać” nas „sojusz” finansjery z prowincjonalnymi decydentami. Oczywiście od razu słychać krzyk, który ma przykryć meritum sprawy. Grabka to, Grabka tamto. Bardziej zapiekłym zwolennikom odkupu polecam wzięcie do rąk kalkulatora i policzenie, o ile wzrosło zadłużenie naszego miasta, gdy wiceburmistrzem u Grabki był Czopek, gdy pracownikiem instytucji samorządowych był Kuchcicki, gdy dyrektorem była Patalas. Chcecie równać do poziomu poprzedników, czy serio budować nową jakość? W czwartek egzamin.

 

 

Bijące serce partii

Aby zrozumieć swoisty fenomen stylu felietonów na stronie Stowarzyszenia Odnowy (?) Samorządu, przytoczę państwu pewną anegdotę, powiedzmy, że z sąsiedniej gminy.

Pewien radny, który na początku pewnej sesji przepraszał za tekst swojego autorstwa, tak ponoć tłumaczył się osobie, którą przepraszał – Oddaję tekst do publikacji, lecz publikowany jest tekst inny. Tekst z agresywnymi wstawkami, które nie są mojego autorstwa. Dopisuje je pewien urzędnik, który trzyma pieczę nad propagandą campingu władzy. 

Uzbrojeni w taką wiedzę możemy zasiąść do lektury tekstu, prawdopodobnie Dawida Techmana, Zmiany w komisjach rady miejskiej – Tego się należało spodziewać. Totalna opozycja reprezentowana we wschowskiej radzie miasta i poza nią, swoimi działaniami do żywego przypominająca zachowania do tych, które możemy oglądać w telewizji postanowiła skorzystać z posiadanej większości i wyrzucić z funkcji przewodniczących komisji w radzie Helenę Nikolin (Nasza Wschowa Nasz Samorząd) i Przemysława Kuchickiego (radny niezależny).

Gdzie te czasy, kiedy totalna władza, zasilona przez Przemysława Kuchcickiego (i całkiem przypadkiem w tym samy czasie dostał od was posadę plus stołek w komisji) zmieniała wiceprzewodniczących rady i próbowała odwołać jej przewodniczącą. Przypomnę panu Techmanowi, że po odwołaniu (nie wyrzuceniu) ich ze stanowisk, panowie Kowalczyk i Buczek zmienili miejsca i przeszli do wykonywania obowiązków szeregowych radnych bez rozdzierania szat. Zaprawdę powiadam, że po tej histerii, jaka zapanowała po zmianach w radzie, w którą wpisuje się tekst Dawida Techmana, odrywanie środowiska NWNS od przysłowiowego koryta będzie wyjątkowo dramatyczne.

Warto jeszcze dodać, że tak serdecznie opłakiwany przez cyngla NWNS ex-przewodniczący komisji jest jednocześnie specjalistą ds. promocji w CKiR i, jak rozumiem, miał promować m.in. Burning Sun Festiwal. Musimy przyjąć takie założenie, inczej wyszło by na to, że jego stołek bez wypełniania jakichkolwiek obowiązków służbowych, byłby po prostu defraudacją publicznych pieniędzy. Proszę więc o odpowiedź na następujące pytanie – Kiedy pan Kuchcicki wypowiadał się krytycznie o swojej pracy w Centrum jako przewodniczący komisji? Już sam fakt, że możemy postawić takie pytanie, uświadamia miastu i światu, jaką patologię polityczną stworzyliście i opłacaliście naszymi pieniędzmi. Tak, tak, pamiętam, że podobna sytuacja była za Grabki i głównym aktorem na scenie demolowania samorządu również był pan Kuchcicki. Pisałem o tym wielokrotnie i to wasz jest wstyd, że znów muszę o tym pisać.

Na ich miejsce sojusz Krzysztofów Grabki i Owoca wsparty tradycyjnie nie mającymi swojego zdania, Zwyczajnymi Razem powołał Agnieszkę Nachaj i Krzysztofa Owoca. Zmiana o tyle dziwaczna, że do poważnej pracy powołano radnych, którzy są w ścisłej czołówce przodujących pod względem nieobecności w pracach rady. Nikt nie wie, jak słynny „tropiciel afer” we wschowskim samorządzie, przodownik pod względem rozmaitych doniesień, pracujący dotychczas w komisji rewizyjnej i na wszystkich możliwych obszarach szukający „haków” na Miłosza Czopka, przeistoczy się w konstruktywnego radnego, który szybko udowodni, że to jemu a nie P. Kuchcickiemu należy się przewodnictwo komisji zajmującej się kulturą i sportem….

Nie znam i zapewne nikt nie zna żadnych przełomowych faktów z pracy w komisjach pani Nikolin czy pana Kuchcickiego. Nie pamiętam nawet, kto był ich odpowiednikiem w poprzedniej kadencji. Tak po prostu pracują komisje. Pisanie, że ktoś musi sobie zasłużyć na przewodnictwo w komisji, rozumiem, że sprowadza się to do rytuału oddania pokłonu trójcy Patalas, Czopek, Przybylski.

Pan Techman piszę, że szukam „haków” na pana wiceburmistrza. Jak żywo przypomina mi to słowa polityka poprzedniej władzy, który w podobny sposób wyrażał się o ówczesnej opozycji. Dla mnie jako obywatela nie ma znaczenia, kto obecnie rządzi w gminie. Nazwisko na drzwiach urzędu może mile łechtać tylko urzędnika. Dla obywatela ważna jest kontrola władzy, niezależnie od tego, skąd ta władza pochodzi. Niestety przysłowia się w większości spełniają i władza potrafi zmienić człowieka w sposób, który odbija się na jednostce. Pisanie, że Owoc szuka na kogoś „haka”, sugeruje wręcz osobisty kontekst sporu, który niewątpliwie jest, ale nadawanie mu charakteru osobistego, to raczej echo wewnętrznej megalomani niż opisywanie rzeczywistości.

Specjalnie też dla pana Dawida Techmana przedstawiam proces tropienia afer we wschowskim samorządzie made by Owoc:

  1. 28.09.2017 Sesja Rady Miejskiej Wschowa. Wiceburmistrz Czopek oznajmia, że komisja ds. weryfikacji propozycji do WBO jednogłośnie zatwierdziła 40 projektów do głosowania. (Na pewno po sesji radny Kuchcicki podszedł do pana Czopka i wytłumaczył mu, że jego projekty są błędne pod względem formalnym i muszą odpaść. Liczba 40 więc jest liczbą zawyżoną)
  2. 28.09.2017 Po sesji Rady Miejskiej Wschowa. Rozmawiam z członkiem komisji panem Krzysztofem Grabką, o co chodzi, bowiem wg doniesień prasowych ewentualnie 33 projekty spełniają warunki określone w regulaminie. Dowiaduję się, że urząd stoi na stanowisku, że nie można zidentyfikować podpisu na spornych projektach.
  3. 02.10.2017 Składam na ręce przewodniczącej Rady Miejskiej pismo z prośbą o pilną kontrolę pracy komisji weryfikacyjnej, powołując się na doniesienia prasowe.
  4. 03.10.2017 Pan Miłosz Czopek na spotkaniu z Przewodniczącą Rady Miejskiej i Przewodniczącym Komisji Rewizyjnej stwierdza, że nie ma możliwości weryfikacji nazwisk na spornych listach poparcia projektów.
  5. 03.10.2017 Wykonuję telefon do naczelnika Przybylskiego, starając się mu wytłumaczyć i uświadomić, że będzie złamana uchwała Rady Miejskiej jeśli dopuści się do procedowania projekty z wadami formalnymi.
  6. 04.10.2017 O godzinie 15:00 ma zebrać się komisja ds. weryfikacji, by podpisać protokół i oficjalnie ogłosić listę projektów do głosowania. O 9.23 wysyłam sms do radnego Kuchcickiego z prośbą, by wyjaśnił panom Przybylskiemu i Czopkowi, że wśród 10 podpisów, które popierają jego projekty, jest podpis mieszkańca gminy Szlichtyngowa i w związku z tym te projekty nie mogą zostać dopuszczone do głosowania. O 9.42 pan Kuchcicki inforumje mnie, że wyjaśnił wszystkie kwestie i prosił o wycofanie swoich projektów i temat uważa za zamknięty. 0 13.10 odbieram sms od naczelnika Przybylskiego, który informuje mnie, że do głosowania zostanie dopuszczonych 33 projektów. O 15:00 zbiera się komisja i podpisuje protokół.

Tu nie ma nic do tropienia. Was wystarczy uważnie słuchać i wyciągać wnioski.

Wybrzmiewa w tym tekście również nuta sugerująca, że na Radzie Miejskiej często mnie nie ma itp. Szanowny pan Techman oczywiście wie, że przez ostatnie 3 lata chodziłem np. na wspólne komisje, mimo że nie miałem takiego obowiązku i za nieobecność na nich nie będzie mi potrącane z diety radnego. Są oczywiście różne przypadki losowe (karne), które czasem wykluczają radnych z uczestnictwa i nigdy nie wnikam dlaczego. Takie jest życie. Sytuacja redaktora naczelnego Naszych Wschowskich Spraw musi być jednak wybitnie skomplikowana, skoro od ponad roku nie publikuje sprostowania, które mu wysłałem pocztą, mailem i via facebook.

Ostatni akapit tekstu pana Techmana to wypowiedz pana Miłosza Czopka. Naszego „nadurmistrza” nie ma co cytować. Zasadniczo mówi to same nonsensy od trzech lat. Warto przytoczyć jednak, jak został w tekście przedstawiony – (…) Miłosz Czopek, zastępca burmistrza Wschowy, prezes Stowarzyszenia Odnowy Samorządu, lider komitetu wyborczego Nasza Wschowa Nasz Samorząd.  🙂 🙂 podpowiadam dalsze: Przewodnia Gwiazda XXI wieku, Cudowny Przywódca, Naczelny Dowódca, Przewodni Promień Słońca, Najwyższe Wcielenie Rewolucyjnej Miłości Koleżeńskiej, Centrum Partii, Zawsze Zwyciężający, Dowódca z Żelazną Wolą i Ukochany Przywódca.

Post Navigation