Frakcja Wyrzutowa

Obalamy burmistrzów od 2010r ;)

Archive for the tag “Pomnik”

Za Kmicicem

Oczywistą oczywistością jest fakt, że wiecznie pomników stawiać nie będziemy ani do dachów szkoły muzycznej nie będziemy się dokładać. Choć w tym momencie drapię się w głowę i tym prozaicznym gestem przypominam sobie, że mieszkam we Wschowie.

Gdy nadejdzie taki dzień, że stanie ostatni pomnik w tym mieście (miejmy nadzieję, że tak właśnie się stało) i legnie ostatnia dachówka, czas rozglądnąć się za innym sposobem wydawania pieniędzy. Przez wiele lat podzielałem opinię, że w mieście takim jak Wschowa poglądy polityczne czy też ideologia nie mają nic do gadania w procesie zarządzania pewnymi sferami miejskich spraw. Dziś wiem, że niekoniecznie tak jest, a właśnie klucz „ideologiczny” zaskakująco wiele tłumaczy 🙂

Mimo takich a nie innych ewentualnych, namacalnych i ideowych przeszkód, w kontrze a może po prostu jako etap post pomnikowy chciałbym zaproponować program, działania, które namacalnie mogą pomóc naszym obywatelom. Chyba, że  przyjąć filozofię, że taki pomnik czy też obelisk karmi duszę – a dusza, wiadomo, jest najważniejsza. Najważniejsza i ciągle – w Polsce – głodna.

Barierą zawsze są pieniądze. Nie możemy jako gmina pokusić się aby np. fundować ciepły posiłek w szkołach wszystkim dzieciom czy też wspomagać coroczny, drogi jak cholera, zakup podręczników.

Można jednak rozglądnąć się po ojczyźnie naszej sokolim okiem i mniej czy bardziej ordynarnie skopiować dobry pomysł innego samorządu.

Nie ma co obniżać poprzeczki i zerknijmy w stronę Jasnej Góry. I tak rodzi się pomysł na Wschowski Program Zdrowotny Leczenie niepłodności metodą zapłodnienia pozaustrojowego.

Królewsko-wielokulturowy gród nasz Wschowa nie jest miastem bogatym lecz kwota jaką miasto Częstochowa przeznacza na realizację programu zdrowotnego InVitro, jest kwotą, którą spokojnie nasz budżet może przyjąć.

W budżecie na 2012 miasto, gdzie Kmicic boczki przypalał, na pomoc dla par zmagających się z niepłodnością przeznaczyło 110 tys złotych. Przypomnijmy, że miasto nasze dotuje np. kwotą 73.052,00 złotych wspominany wyżej dach Szkoły Muzycznej.

Tak więc pieniądze nie będą tu problemem. Problemem, niestety oczywistym i boleśnie realnym, będzie przeforsowanie takiego programu przez radę miasta.

Wciąż bowiem w ławach rady siedzą nasi „krzyżowcy”, którzy przegłosowali stanowisko w sprawie TV Trwam. Można podejrzewać, że tak samo dobrze, jak znają się na prawie administracyjnym, tak i na płodności znają się doskonale. A jeżeli się nie znają, to idą śladem prezesa Kaczyńskiego i słuchają Kościoła Katolickiego. Jak powszechnie wiadomo księża to główna grupa społeczna bezpośrednio zaangażowana w kwestie rozrodczości, więc jest zrozumiałym, że są uczestnikami niemal każdej publicznej rozmowy na ten temat.

Oczywiście wiem, że pomysł aby zabieg in vitro finansować z budżetu gminy jest w naszych wschowskich realiach bardzo kontrowersyjny, co jednak nie pozbawia go ani zasadności, ani realności. Może on też uświadomić nam wszystkim, że nawet takie miasto jak Wschowa jest w stanie instytucjonalnie wspierać, fundować działania pro rozwojowe. Niekoniecznie z dziedziny zdrowia i prokreacji.

A na takie działania musi przecież przyjść czas po działaniach martyrologiczno-historycznych.

Reklamy

Na cmentarze przyjdzie czas

Alicja Kramska-Krawczyk, prezes oddziału Związku Nauczycielstwa Polskiego we Wschowie, o „obelisku” odsłoniętym w zeszły piątek mówi słowami ściskającymi mięsień serca i krtań – Młody człowiek, który przechodził tutaj, wskazując mi miejsce, w którym umieszczony jest obelisk powiedział: „Nauczycielom się to należy”Jak się należy, to mają 🙂

W interesie naszej gminy jest, aby burmistrz w porozumieniu z komendantem straży miejskiej i policji jak najszybciej ujęli tego młodego człowieka. Łatwo sobie wyobrazić konsekwencje dla budżetu miasta, gdy gówniarz zacznie chodzić po mieście i wskazywać miejsca mówiąc przy tym „piekarzom się to należy, hydraulikom się to należy” itp. itd. .

Argumentację pomysłodawców, tłumaczącą wyciągnięcie ręki po publiczne pieniądze – Wschowski Zarząd ZNP zwrócił się do władz miejskich z prośbą o dofinansowanie w imieniu wszystkich nauczycieli(!) argumentując, że pomnik ma stanąć w hołdzie dla zmarłych nauczycieli z powiatu wschowskiego, ponieważ na Dzień Nauczyciela nie można postawić zniczy, bo mogił trzeba szukać w różnych miejscach w powiecie! oprócz tego, że trzeba skwitować gromkim śmiechem, spokojnie można przyłożyć do każdej grupy zawodowej.

Skoro miał to być pomnik dla zmarłych, nie dziwi, że jest on na cmentarzu. Dziwić może jego forma.

zdjęcia elka.pl i zw.pl

Patrząc na te dwa zdjęcia nie mamy żadnych wątpliwości kto wybudował pomnik (mozaika ze skrótem ZNP jest bardzo na miejscu. Brawo!) i że wszyscy nauczyciele są, byli i będą wyznania wiadomego.

Dziwi również dobrany cytat. Sama autorka na pewno roześmiałaby się serdecznie na wiadomość, że jej twórczość widnieje na nagrobkach, które odsłania się z narodowo-religijną pompą. Mam też przeświadczenie, że wybierający cytat nie do końca zrozumiał przesłanie utworu.

Pamiętajmy, że zarówno pomysł jak i jego wykonanie w żaden sposób nie jest wizytówką całego wschowskiego środowiska nauczycielskiego. Mam nawet wrażenie, że milcząca większość z zażenowaniem śledzi wydarzenia i z przykrością czyta trafne komentarze na lokalnych portalach.

Nie martwcie się. Ja wiem, wy wiecie, że codzienną pracą buduje się swój pomnik. Na cmentarze zawsze przyjdzie czas.

Alergia na piękno

Porozmawiać ze mną można o wszystkim. Na wszystkim się doskonale znam.  Jeśli się nie znam to robię mądrą minę i mówię – nigdy nie myślałem o Tym w ten sposób 🙂

W ten właśnie sposób pomyślałem czytając kolejny znakomity tekst Aliny Strawczyńskiej na bezkresu.pl „A co po nas ?”  Zazdrość  mnie gryzie okrutnie. Nigdy nie zbliżyłem się do poziomu pani Aliny.

W swoim tekście autorka świadomie skupia się na propozycjach pomnikowych jakie rodzą się wśród wschowskich stowarzyszeń czy środowisk. Ja zaś wspomnę o czymś co nazywane jest pomnik upamiętniający walkę bohaterów w obronie Ojczyzny na frontach II Wojny Światowej

oryginalne foto zw.pl

Niewątpliwie jest to pomnik. Pomnik bezguścia i braku smaku. Trudno więc dziwić się  środowisku kresowian, że bez żadnych kompleksów postawiło, to co postawiło na Zielonym Rynku. Nie dziwię się też urzędnikom, którzy pozwolili na to. Jeśli nie było oporów przed zamontowanie tego straszydła na ulicy Łaziennej to raczej każda forma postumentu w naszym królewskim mieście przejdzie.

Przy tych z skrzydłach z Łaziennej monument „braterstwa broni”, stojący niegdyś na rynku, jawi się jako przykład smaku i elegancji.

Nie powinniśmy, więc okazać zbytniego zdziwienia, jeśli nowa Diana będzie brzydka na równie brzydkim postumencie. W tym szaleństwie jest pewna metoda. Nasi wschowscy barbarzyńcy mają alergię na piękno. Nasz afropolak z fletem przekonał się o tym dobitnie.

Dirty Diana

Historia z pomnikiem Diany zaczyna przypominać scenariusz odcinka serialu „Ranczo”. Mamy poszukiwania archeologiczne, zmieniające się projekty, roznegliżowaną pannę  z łukiem i wyciosaną postać z drewna. Piękna prowincjonalna karuzela.

Podobno remontują już aulę w wschowskim Liceum na okoliczność przyjazdu Prezydenta RP. Złośliwi twierdzą zaś, że budynek rotacyjny będzie przykryty na tą okoliczność jakimś rodzajem fototapety.

Proszę nie zrozumieć mnie źle. Ja z całego serca popieram pomysł stworzenia repliki posągu Diany, tak jak gorąco popieram strzelanie w łeb dzikim zwierzaczkom w lesie. Mam też nadzieję, że miasto hojnie wesprze tą inicjatywę co otworzy drzwi innym pomnikowym pomysłom.

Jeśli jednak planowany termin odsłonięcia pomnika, 26 maja 2012, będzie zagrożony to proponuję posłuchać komentatora Zakonnika, z elka.pl, który rzuca błyskotliwą radę – Weście kupcie Figurę matki Boskiej i doklejcie łuk. Będzie ładniejsza.a na pewno się spodoba. Może nie bardzo gramatycznie, ale bardzo poprawnie politycznie wypowiada się czytelnik leszczyńskiego portalu.

foto- strona Starostwo Powiatowe Wschowa

Na koniec z pozdrowieniami dla konserwatora – Konserwator zabytków uznał jednak, że jest za bardzo roznegliżowana – twierdzi Ewa Maj, prezes Stowarzyszenia Dian Polskich: – Dlatego musieliśmy szybko szukać drugiej. Taka jest prawda. – Diana wrocławska. Pornograficzna na maksa.

                                foto – fotopolska 

Post Navigation