Frakcja Wyrzutowa

felietony by Krzysztof Owoc ( Creative Commons )

Archive for the tag “SP1”

Z Danutą Paryż wart jest mszy !

11 listopada tego roku złożyło się tak, że gdy mieszczanie wschowscy składali kwiaty na ulicy Niepodległości, to ja zbliżałem się do granicy czeskiej.

Nie popadając w zbytnią egzaltację, napiszę, że jest coś wspaniałego w tym, że siedząc w aucie o godzinie 11.11 jedenastego dnia jedenastego miesiąca w 2013 roku mogłem tak po prostu, nie martwiąc się o paszport itp. sprawy wyskoczyć na dzień do sąsiedniego kraju. Wiwat Polska Niepodległa! Wiwat traktat z Schengen!

Dziś przeglądam sobie zdjęcia z naszych lokalnych uroczystości i dawno tak bardzo się nie ucieszyłem. Proszę zobaczyć:

img_3490

foto zw.pl

Obecność przy tuzach Stowarzyszenie Odnowy Samorządu pani Danuty Patalas podnosi poziom fajności, merytoryczności, przyswajalności itp., itd.tego stowarzyszenia na poziom bardzo wysoki. Osobiście bardzo lubię i szanuję panią Danutę,nawet miałem przyjemność być jej uczniem. Wspomnę też, że publicystycznie stanąłem za nią murem przy okazji „konkursu” na dyrektor SP 1.

Z takimi ludźmi w szeregach  S.O.S rok pracy do wyborów samorządowych w 2014 na pewno będzie łatwiejszy i zaskakująco owocny 🙂

Reklamy

Podejrzany Owoc, podejrzana Grzyb

Gwiazdą wczorajszej pikiety pod Ratuszem wcale nie byli rodzice ani zaproszony przez nich Burmistrz. Gwiazdą, na własne życzenie, został Naczelnik Wydziału Prewencji podinsp. mgr E. L

Odnotujmy, że nad zabezpieczeniem całego zdarzenia czuwało 3 strażników miejskich i 4 policjantów. Pikieta, zgromadzenie, spotkanie czy też protest, niezależnie od tego jak nazwać tę spontaniczną zbiórkę – była bardzo pokojowa, ale rozumiem, że lepiej dmuchać na zimne.

Kiedy burmistrz Krzysztof Grabka pożegnał się z pikietującymi, podinspektor magister dzielnie wkroczył w tłum stwierdzając, że zgromadzenie jest nielegalne i uprzejmie zapytuje: kto za tym stoi? Wcześniej owa nielegalność nie raziła pan oficera. Dopiero gdy Burmistrz wracał do ratusza a ludzie zaczęli się rozchodzić, „impreza” stała się nielegalna. Tylko pozazdrościć logiki.

W pewnym momencie wzrok magistra padł na mnie, więc spokojnie oświadczyłem, że ja tu przyszedłem sam i jestem sam. Nazwisko moje znalazło się na liście, tworzonej naprędce przez podinspektora. Zapytałem się uprzejmie, dlaczego pan policjant zapisuje moje nazwisko skoro oświadczyłem, że jestem sam, a więc żadnej pikiety nie zwoływałem. W tym momencie wsparła mnie dziennikarka z beskresu.pl, pani Janina Grzyb, która oświadczyła, że jeśli notują nazwisko Owoca to ona też chętnie swoje poda. Tak też uczyniła.

Jeszcze raz podkreślam, że całe zgromadzenie było bardzo pokojowe, maksymalnie jak tylko się da. Burmistrz zapewne nawet przez chwilę nie zastanawiał się, czy coś jest legalne czy nielegalne. Zaprosili, to wyszedł. Porozmawiali, umówił się na następny raz, demokracja w akcji.

Dlatego też interwencja Naczelnika Wydziału Prewencji na sam koniec obywatelskiej pokojowej akcji może budzić tylko zdziwienie i zażenowanie. Trudno nie odnieść wrażenia, że podinspektor magister, mimo że tak pięknie cytował ustawę o zgromadzeniach, podjął działania, które były nieadekwatne do sytuacji. Zdaniem Trybunału Konstytucyjnego, jeśli protestujący zbierają się spontanicznie w ważnej społecznie sprawie, a ich demonstracja jest pokojowa i nikomu nie zagraża, to – nawet jeśli nie została zgłoszona – należy uznać ją za legalną.

Wyobrażam sobie, że skoro pan Naczelnik swym autorytetem stwierdził nielegalność zgromadzenia i na szczere pytanie skierowane do ludzi –  kto jest organizatorem, nie uzyskał odpowiedzi, to nie ma innego wyjścia, jak wszcząć śledztwo. Sprawdzić nagrania, ustalić nazwiska i adresy, wezwać na przesłuchania, znaleźć prowodyrów, wystąpić do sądu o ukaranie winnych. Widząc profesjonalną i pro obywatelską postawę Naczelnika Wydziału Prewencji podinsp. mgr E. L, wiem, że będą to działania błyskawiczne.

Jeszcze raz chciałbym oświadczyć, że żadnej pikiety/zgromadzenia/manifestacji nie zwoływałem. Przybyłem na nią sam (mnie akurat nie dziwi widok więcej niż 15 osób na naszym pięknym rynku i nie zastanawiam się, czy oni są tam legalnie czy nie), a oddaliłem się w parze z moją małżonką.

Oświadczam też, że jeśli kiedykolwiek będę zwoływał pikietę/zgromadzenie/manifestację to odbywać się ona będzie w zgodzie z art.4 ustawy o zgromadzeniach – Przepisy ustawy nie dotyczą zgromadzeń:  2) odbywanych w ramach działalności Kościoła  Katolickiego, innych kościołów oraz związków wyznaniowych 🙂

Protokół z posiedzenia Komisji Konkursowej – SP nr 1

Dziś na rynku o 14.00 widzimy się

Skala dzisiejszej pikiety, organizowanej przez środowiska skupione wokół SP nr1 w sprawie rozstrzygnięcia konkursu na dyrektora tej placówki, pokaże nam jak wielkie jest poczucie krzywdy i determinacji by tę krzywdę naprawić.

Po listach otwartych, po anonimowych komentarzach czas z otwartą przyłbicą stanąć przed Ratuszem i wykrzyczeć swój sprzeciw. Biorąc jako miarę zaangażowania ruch na portalach internetowych, to dziś na rynku powinno być gorąco.

Mam nadzieję, że liderzy, organizatorzy tego protestu rozumieją, że jedynie aktywność i determinacja mogą przynieść oczekiwany efekt.

Wśród radnych macie już trzech sojuszników

                                                                                     Wschowa 29.05.2012

 

LIST OTWARTY Radnych Klubu „Porozumienie dla Rozwoju”
DO BURMISTRZA MIASTA I GMINY WSCHOWA
w sprawie: konkursu na stanowisko dyrektora Szkoły Podstawowej nr 1 we Wschowie.

Klub Radnych „Porozumienie dla Rozwoju” podziela niepokój lokalnej społeczności wyrażony w Listach Otwartych, wystosowanych do Burmistrza MiG Wschowa w sprawie rozstrzygnięcia konkursu na stanowisko Dyrektora Szkoły Podstawowej nr 1.

Treść tych listów, wystosowanych zarówno przez rodziców uczniów, branżowe związki zawodowe oraz kadrę placówki, a więc osoby, których opinia powinna być najbardziej miarodajna przy tego rodzaju konkursach, każe nam wnioskować, że rozstrzygniecie tego konkursu kłóci się z podstawowym interesem społecznym.

Dziwi nas, że gmina w tak niezrozumiały dla społeczności sposób rezygnuje z docenianego i doświadczonego pracownika. Nie widzimy ku temu żadnych merytorycznych przesłanek.

Zaskakuje nas również fakt, że w komisji konkursowej, wbrew duchowi ustawy o systemie oświaty, zasiadało czterech pracowników UMiG Wschowa. Fakt, iż przedstawiciel rodziców jest jednocześnie etatowym pracownikiem Urzędu mógł zasadniczo wpłynąć na wynik prac komisji.

Negatywny odbiór wyników konkursu na Dyrektora SP nr 1 wśród środowisk skupionych wokół szkoły, jak i wątpliwości natury prawnej zmuszają nas do zwrócenia się z powyższym listem do Burmistrza, oczekując od niego:

– wyjaśnień, z jakich merytorycznych powodów dotychczasowemu dyrektorowi nie powierzono dalszego kierowania placówką,

– przeanalizowania składu komisji pod względem zgodności z przepisami prawa. 

Fabian Grzyb

Zdzisław Mazur

Piotr Buczek

 

Konkurs miłości

Ja to jestem taki Krzyś o małym rozumku, więc proszę mi uprzejmie wytłumaczyć, jak można przegrać taki konkurs. Dzwonię, rozmawiam, zapytuję się i dociekam i nadal nie rozumiem.

Gmina ogłosiła konkurs na stanowisko dyrektora Szkoły Podstawowej nr1. Decyzję, kto obejmie ów stołek, podejmie Komisja w skład której wejdą: urzędnicy UMiG Wschowa, przedstawiciel związków, przedstawiciele kuratorium i przedstawiciel Rady Rodziców. Myślisz sobie – wystartuję.

W głowie pojawia ci się zestawienie danych, które wróżą  Ci sukces:

1. Jestem już dyrektorem tej szkoły i mam wrażenie, że niezłym.

2. Pracuję w SP1 X lat i nawet tego Owoca, co bloga pisze uczyłam.

3. Popiera mnie Rada Rodziców

4. Popierają mnie związki zawodowe.

5. Mogę liczyć na poparcie kuratorium.

6. Kontrkandydatem jest człowiek z innego województwa z mniejszym doświadczeniem zawodowym.

7. W komisji są urzędnicy z rodzimego Ratusza, który mi np. nagrody okolicznościowe przyznawał.

Wydaje się, że w rękach masz mocne karty i nic złego nie może się zdarzyć. Szczególnie w tą wiosnę miłości, w tym klimacie bratania się wschowian, aby wspólnie budować lepsze jutro. Niestety zdarzyło się. Przegrałeś konkurs, którego nie można przegrać. Komisja, w głosowaniu tajnym, pogrzebała Twoją kandydaturę. Wśród serdecznych przyjaciół psy zająca zjadły.

Z rozmów prowadzonych wszelakimi sposobami, wychodzi, że  głosy, które nie dały następnej kadencji obecnej pani dyrektor,  to głosy członków komisji zasiadających w niej  z ramienia Ratusza.  Oczywiście bawimy się w gdybanie, ale jest to teza bardzo prawdopodobna, albowiem tymi samymi głosami powołano na stanowisko nowego dyrektora.

Za „Brutusami” z ulicy Rynek 1 świadczy też fakt, że rodzice uczniów SP1 zwołują się dziś na zebranie o godzinie 16. Raczej nie będą na nim świętować obalenia  nielubianej dyrektorki, mam wrażenie że wręcz przeciwnie.

Oczywiście rozumiem, że to komisja decyduje o obsadzaniu stanowisk w jednostkach oświatowych. Mam jednak wrażenie, im dłużej przyglądam się tej sprawie, że głosujący przeciw naszej krajance nie do końca kierowali się merytoryczną oceną jej dotychczasowej pracy. Cytując klasyka –  inni szatani tam byli czynnii wygląda na to, że nie powiedzieli jeszcze ostatniego słowa.

Poniżej publikujemy listy otwarte ZNP oraz Nauczycieli Szkoły Podstawowej Nr 1 do Burmistrza w sprawie konkursu na stanowisko Dyrektora Szkoły Podstawowej Nr 1.

List otwarty Nauczycieli SP1,

List otwarty członków Związku Nauczycielstwa Polskiego w Ognisku Nr 1 przy Szkole Podstawowej Nr 1 we Wschowie

P.S Podziękowania dla redakcji bezkresu.pl za gościnę

Post Navigation